Dlaczego klasa obciążenia ma znaczenie na budowie
Na budowie nie dobiera się rusztowania „na oko”. Przy tynkowaniu, murowaniu i elewacji różni się masa materiału na pomoście, liczba ludzi na kondygnacji roboczej oraz sposób składowania zapraw, bloczków, wiader czy pac z klejem. Jeśli klasa obciążenia jest za niska, ekipa zaczyna zrzucać materiał na dół, robi więcej kursów i traci czas. Jeśli jest dobrana z zapasem, ale bez przesady, praca idzie płynnie.
Klasa obciążenia mówi, jakie użytkowe obciążenie przewidziano dla pomostu roboczego. To nie jest jedyny parametr. Trzeba jeszcze sprawdzić szerokość pomostu, układ komunikacji, kotwienie, rozstaw pól, dopuszczalne obciążenia pionowe oraz dokumentację systemu. Sama liczba bez kontekstu nie wystarczy.
Przy większych realizacjach kierownik budowy albo osoba nadzorująca montaż rusztowania powinna zestawić technologię robót z rzeczywistym zapotrzebowaniem na nośność. Do prac elewacyjnych najczęściej wybiera się rusztowania elewacyjne do dociepleń i wykończeń, a przy bardziej wymagających układach i większej elastyczności montażu dobrze sprawdzają się rusztowania klinowe.
Jak czytać klasy obciążenia rusztowań
W praktyce klasy obciążenia rozróżnia się według dopuszczalnego obciążenia użytkowego pomostu. Im cięższe materiały mają leżeć na pomoście i im więcej robót idzie jednocześnie, tym wyższa klasa jest potrzebna. Nie ma sensu stosować jednego schematu do każdej budowy, bo cienkowarstwowy tynk elewacyjny i murowanie z bloczków to dwa różne światy.
Na budowie patrzę na trzy rzeczy:
- ile materiału jednocześnie leży na pomoście roboczym,
- czy materiał jest rozłożony równomiernie, czy odkładany miejscowo,
- ile osób pracuje na jednym polu i czy mają do dyspozycji osobny poziom na składowanie.
Jeżeli wykonawca mówi, że „na rusztowaniu będzie tylko lekka elewacja”, dopytuję o szczegóły. Dwa wiadra zaprawy, paczki siatki, klej, narożniki, elektronarzędzia i dwóch ludzi dają już konkretne obciążenie. Przy murowaniu dochodzą cegły, pustaki albo bloczki oraz zaprawa. To zmienia dobór od razu.
Dobór klasy obciążenia do tynkowania
Tynkowanie elewacji i prace przy systemach ociepleń zwykle nie wymagają najwyższych klas obciążenia, ale nie wolno ich traktować jako robót „lekkich” bez liczenia materiału. Na pomoście pojawiają się worki z klejem, wiadra z masą, siatka, listwy, narzędzia oraz odcinki styropianu lub wełny. Do tego dochodzi człowiek i często druga osoba do podawania materiału.
Przy takich robotach liczy się nie tylko nośność, ale też wygoda pracy. Pomost musi mieć dość miejsca na swobodne operowanie pacą i odkładanie wiader. Jeżeli brygada wykonuje docieplenie i jednocześnie montuje warstwę zbrojoną, lepiej od razu sprawdzić, czy nie będzie potrzeby rozbudowy stanowiska o dodatkowe konsole albo osprzęt z grupy akcesoriów do rusztowań.
Przy elewacjach domów jednorodzinnych i niewysokich obiektów część ekip wybiera gotowe konfiguracje. Wtedy praktyczne są gotowe zestawy rusztowań ocynkowanych ogniowo, bo łatwiej policzyć zakres i szybciej zamknąć logistykę dostawy. Sama klasa obciążenia nadal musi pasować do technologii robót, więc przed zakupem albo wynajmem dobrze jest podać doradcy długość ściany, wysokość roboczą i rodzaj materiału.
Dobór klasy obciążenia do murowania
Murowanie jest dużo bardziej wymagające niż tynkowanie. Na pomoście leżą cięższe materiały, a ich odkładanie bywa punktowe. Paleta z materiałem nie może trafić na pomost bez wyraźnej informacji w dokumentacji systemu i bez sprawdzenia dopuszczalnych obciążeń. Tego nie wolno zakładać samodzielnie.
Przy murowaniu trzeba patrzeć szerzej niż na sam pomost. Znaczenie ma wejście na poziom roboczy, transport ręczny, odkładanie zaprawy i zachowanie porządku. Dobrze zaplanowane stanowisko ogranicza ryzyko przeciążenia jednego pola. Jeżeli roboty murarskie łączą się z pracami przy wieńcach, nadprożach i deskowaniach, ekipa zwykle równolegle korzysta z akcesoriów murarskich oraz osprzętu do szalowania, takiego jak zaciski sprężynowe do szalunków.
Jeżeli inwestycja ma nieregularny obrys, uskoki albo wiele stref dojścia, praktyczne są systemy modułowe. W takich sytuacjach łatwiej ułożyć bezpieczny ciąg roboczy i komunikacyjny z użyciem ocynkowanych elementów składowych rusztowań klinowych, bo można precyzyjnie dopasować konfigurację do ściany i etapów prac.
Dobór klasy obciążenia do prac elewacyjnych
Prace elewacyjne to szeroka grupa. Inne wymagania ma mycie i malowanie fasady, inne montaż izolacji, a jeszcze inne obróbki przy dachu i pasie nadrynnowym. Z perspektywy doboru klasy obciążenia trzeba rozdzielić roboty lekkie od robót z regularnym składowaniem materiału na pomoście.
Przy lekkich robotach wykończeniowych część wykonawców wybiera mobilność i częste przestawianie stanowiska. Tu dobrze sprawdzają się rusztowania aluminiowe jezdne, ale tylko tam, gdzie warunki pracy i wysokość to uzasadniają. Na długich elewacjach budynków mieszkalnych albo przemysłowych nadal wygrywa rusztowanie elewacyjne lub klinowe o właściwie dobranej nośności i szerokości pomostu.
Jeżeli elewacja łączy się z obróbkami dachu, montażem papy lub poprawkami przy łatach, ekipy dekarskie zwykle kompletują prace z poziomu rusztowania i równolegle korzystają z akcesoriów dekarskich. To kolejny powód, żeby wcześniej określić, ile sprzętu i materiału będzie stale odkładane na poziomie roboczym.
Błędy, które najczęściej widzę przy doborze rusztowania
Założenie, że każda elewacja jest „lekka”
Nie jest. Sam system ocieplenia, narzędzia, zaprawy i odpady montażowe szybko zwiększają obciążenie pomostu. Jeżeli ekipa pracuje na kilku polach jednocześnie, błąd w założeniach wychodzi już pierwszego dnia.
Brak rozdzielenia stref pracy i składowania
Kiedy materiał ląduje tam, gdzie człowiek ma pracować, zaczyna się ścisk. To problem wydajności i bezpieczeństwa. Czasem lepiej przewidzieć dodatkowy poziom roboczy niż dopychać wszystko na jednym pomoście.
Niedocenianie znaczenia podstaw i zakotwień
Nawet dobrze dobrana klasa obciążenia nie naprawi błędów w posadowieniu. Trzeba dobrać podłoże, wypoziomowanie i odpowiednie podstawki oraz stopy do rusztowań. Dopiero wtedy system pracuje tak, jak przewidziano.
Dobór bez rozmowy o technologii robót
Sprzedawca, który zna tylko wysokość i długość ściany, wie za mało. Trzeba podać rodzaj prac, liczbę ludzi na poziomie, przewidywany materiał na pomoście oraz terminy etapów. Tylko wtedy dobór ma sens techniczny.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie systemu
Przy zakupie rusztowania patrz nie tylko na cenę pola. Sprawdź, czy producent albo dostawca ma stałe elementy systemowe, czy da się dokupić osprzęt i jak wygląda jakość stali. W GP-SYSTEM produkujemy rusztowania i osprzęt w Polsce, projektujemy rozwiązania od podstaw i badamy je w specjalistycznych instytutach przed wdrożeniem do sprzedaży. Jest też 24-miesięczna gwarancja. Dla wykonawcy ma to prosty sens: gdy budowa rusza, części trzeba dobrać szybko i bez improwizacji.
Jeżeli nie masz pewności, jaka klasa obciążenia będzie właściwa dla tynkowania, murowania albo elewacji, skontaktuj się z doradcą technicznym GP-SYSTEM. Po rozmowie o zakresie prac, wysokości, materiale i organizacji frontu robót łatwiej dobrać system, który ma zapas tam, gdzie jest potrzebny, i nie generuje zbędnego kosztu.